Jan Brzechwa "Ręce i nogi"
Bardzo lubię teksty, które można wykorzystać na wiele różnych sposobów, dostosowując je do etapu rozwoju dziecka. Takim właśnie materiałem jest wiersz Jana Brzechwy „Ręce i nogi”. To tekst lekki, zabawny i jednocześnie bardzo edukacyjny – bo uczy nie tylko nazw części ciała, ale także pokazuje, że każdy z nas (i każde zwierzę) jest inny.
Z wiersza dowiadujemy się, że nie każdy ma tylko dwie nogi – a ile mają ich konie, ptaki, a ile… pająki? To świetny punkt wyjścia do rozmowy o różnicach między ludźmi i zwierzętami, do ćwiczeń matematycznych (przeliczanie), a także do utrwalania słownictwa.
Pięć sposobów na "czytanie" wiersza:
1. Tradycyjne czytanie z symbolami
Dorosły odczytuje treść wiersza, a następnie wskazuje na symbol PCS zwierzęcia, o którym jest mowa.
👉 Rozwija: rozumienie tekstu, łączenie treści z obrazem, koncentrację uwagi.
2. Uzupełnianie zdań etykietami
Dorosły czyta tekst, a dziecko w odpowiednim momencie uzupełnia zdanie brakującą etykietą zwierzęcia pod ilustracją. Następnie wspólnie liczymy nogi lub ręce i odczytujemy całe zdanie.
👉 Rozwija: umiejętność uzupełniania luk, analizę i syntezę wzrokowo-słuchową, rozpoznawanie liczebników.
3. Układanie zwierząt z części
Dziecko układa obrazki zwierząt z dwóch części (np. głowa + tułów), dobiera odpowiedni symbol, a następnie przelicza ilość nóg. Wspólnie z dorosłym odczytuje zdanie opisujące zwierzę.
👉 Rozwija: koordynację wzrokowo-ruchową, logiczne myślenie, orientację w schemacie ciała zwierząt.
4. Znajdź brakującą część
Dziecko odnajduje brakującą część zwierzęcia (np. nogi, skrzydła), a następnie podpisuje obrazek odpowiednim symbolem. Dorosły czyta wers wiersza, a dziecko dopasowuje liczbę nóg lub rąk.
👉 Rozwija: spostrzegawczość, analizę obrazu, umiejętność dopasowywania szczegółów.
5. Zagadki wierszowane
Dorosły czyta wers wiersza w formie zagadki: „Kto ma aż osiem nóg?”, a dziecko odpowiada, wskazując symbol odpowiedniego zwierzęcia. Następnie wyszukuje pasujące nogi, tułów i głowę. Grę można odwrócić: zaczynamy od samych nóg, a dziecko szuka zwierzęcia, do którego pasują.
👉 Rozwija: logiczne myślenie, pamięć, rozumienie tekstu, umiejętność wnioskowania.
Jak dostosować wiersz do możliwości dziecka?
Możliwości prezentacji wiersza jest naprawdę wiele – i zależą one od etapu rozwoju dziecka.
Jeśli dopiero „wchodzimy” w świat czytania, warto potraktować wiersz jako zabawę w układanie obrazków z dwóch części, memory lub poszukiwanie zwierząt w rozsypance. Tu najważniejsze będzie skupienie uwagi i pierwsze próby łączenia obrazu z treścią.
Kiedy dziecko jest gotowe na więcej, czytamy tekst wspólnie, wsłuchując się w jego treść i wyciągając wnioski.
Zdania pod ilustracją mają wtedy podwójną rolę: utrwalają treść wiersza i jednocześnie stanowią trening czytania globalnego.
Na każdym etapie dodatkowo utrwalamy liczebniki – przeliczając nogi, ręce czy skrzydła bohaterów wiersza.
Dlaczego ten wiersz jest wartościowy?
Uczy poznawania części ciała i ich ilości.
Rozwija słownictwo i umiejętności językowe.
Łączy naukę matematyki i czytania – dziecko przelicza, dopasowuje i odczytuje.
Rozbudza ciekawość – pokazuje, że świat jest różnorodny, a każdy ma inne cechy.
Daje mnóstwo możliwości adaptacji do poziomu psychofizycznego dziecka – od prostych układanek po pełne czytanie ze zrozumieniem.
Zapraszam do dzielenia się opiniami na temat wykorzystanych materiałów w komentarzach pod postem oraz śledzenia najnowszych wpisów na fb i instagram. Jeżeli masz jakieś propozycje lub pomysły, śmiało napisz mi o nich, a postaram się je wykorzystać w kolejnych materiałach

Zimowo z bałwanem
Bałwan nie tylko do zabawy Jak z jednego zimowego motywu stworzyć angażujące, sensowne zajęcia dla dzieci Zimą bałwan pojawia się

Jak pomóc dziecku rozumieć czas?
Dlaczego „za chwilę” to za mało i jak pomóc dziecku naprawdę poczuć upływ czasu Dla dorosłego czas jest oczywisty. Zegar,

Plan aktywności- prosta struktura, która porządkuje codzienność
Jeśli czytałaś / czytałeś poprzedni tekst, wiesz już, że komunikacja nie zaczyna się od słów, ale od codziennych sytuacji.Plan aktywności

Komunikacja to nie słowa. To codzienne sytuacje.
Wielu rodziców trafia do mnie z tym samym zdaniem: „Moje dziecko nie mówi, więc nie wiem, jak rozwijać komunikację.” Bardzo

Zrozumieć i skutecznie wprowadzać komunikację wspomagającą i alternatywną
AAC – komunikacja, która daje głos Każdy z nas ma potrzebę wyrażania siebie – swoich myśli, emocji, pragnień. A co,

1,2,3…wyścig po zdrowie!
Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak połączyć naukę o zdrowiu z zabawą, tak aby dzieci nie tylko zapamiętały, ale też samodzielnie



