
„Z kąpieli każdy korzysta, a mucha chciała być czysta…” 🪰💦
czyli jak stworzyć książkę do czytania uczestniczącego, która wciągnie Twoje dziecko
Czytanie uczestniczące to świetny sposób na zaangażowanie dziecka w lekturę. Nie chodzi tu tylko o bierne słuchanie, ale o to, żeby dziecko aktywnie brało udział w czytaniu – wskazując, przesuwając elementy, naśladując dźwięki czy reagując emocjami. Dzięki temu nawet maluchy czy uczniowie ze SPE mogą poczuć, że książka jest „dla nich” i że mają w niej coś do zrobienia.
O czym należy pamiętać tworząc książkę:
- Tekst musi być prosty i dostosowany do możliwości dziecka.
- Warto jasno określić, czego chcemy nauczyć podczas lektury.
- Dostosuj tekst do możliwości dziecka
- Należy wyodrębnić elementy, które są kluczowe (np. gest, symbol, reakcja).
- Warto zaplanować, jak dziecko ma uczestniczyć – czy będzie wskazywać, mówić, powtarzać dźwięki czy manipulować elementami
O czym pamiętać przy tworzeniu książki?
Tekst musi być prosty i dostosowany do możliwości dziecka.
Warto jasno określić, czego chcemy nauczyć podczas lektury.
Należy wyodrębnić elementy, które są kluczowe (np. gest, symbol, reakcja).
Warto zaplanować, jak dziecko ma uczestniczyć – czy będzie wskazywać, mówić, powtarzać dźwięki czy manipulować elementami.
Jakie elementy wybrać?
To zależy od grupy i poziomu dzieci.
Książka może:
rozwijać koncentrację uwagi na ilustracjach,
wspierać rozumienie czytanego tekstu,
albo być użyta do ćwiczeń typu obrazek – wyraz – obrazek – wyraz.
Mój przykład: „Mucha” Jana Brzechwy 🪰🍽️
Wybrałam wiersz Brzechwy „Mucha”, który jest prosty, zabawny i łatwy do uproszczenia. Idealnie nadaje się do czytania uczestniczącego, bo ma w sobie rytm i powtarzalność.
Cele, które sobie postawiłam:
nauka dni tygodnia,
ćwiczenia czytania uczestniczącego,
ćwiczenia dźwiękonaśladowcze.
Dodatkowo wprowadziłam ruchomego bohatera – muchę, która siada na różnych potrawach i za każdym razem robi się coraz bardziej brudna. Naszą reakcją jest wspólne: „fuuuj!” – dzieci uwielbiają ten moment 🙂
Jak czytać taką książkę?
Sposobów jest mnóstwo, wszystko zależy od możliwości dziecka:
Dorosły czyta, wskazując symbole, a dziecko w odpowiednim momencie umieszcza muchę na potrawie. Reagujemy wtedy razem: „fujjj”.
Dorosły czyta + dziecko powtarza reakcję – dorosły mówi „fujjj”, a dziecko próbuje powtórzyć.
Dziecko wskazuje symbole, dorosły je odczytuje, a potem dziecko umieszcza muchę i powtarza „fujjj”.
Dziecko odczytuje tekst (w miarę możliwości), umieszcza muchę na potrawie i samo dodaje reakcję.
Zamiana ról – dziecko może prowadzić całe czytanie, a dorosły tylko wykonuje jego polecenia.
Dlaczego to działa?
Bo taka książka łączy zabawę i naukę. Daje wiele możliwości uczestnictwa i rozwija różne obszary:
język (słowa i frazy),
pamięć i koncentrację,
rozumienie tekstu,
naśladowanie dźwięków i reakcji,
poczucie sprawczości („to ja robię coś w książce”).
Podsumowanie
Jedna książka = wiele sposobów na czytanie i naukę. To, co w niej najpiękniejsze, to możliwość dostosowania do dziecka: możesz prowadzić Ty, może prowadzić dziecko, a możecie też bawić się wspólnie.
Spróbuj stworzyć taką książkę samodzielnie i zobacz, ile radości przyniesie Twojemu dziecku. A jeśli masz własny pomysł na podobną adaptację – koniecznie się nim podziel! Chętnie się zainspiruję 🙂
Więcej na temat tego, jak można wprowadzać dni tygodnia napisałam tutaj: POZNAJEMY DNI TYGODNIA




Świetna praca! Poproszę o materiały.
Super pomysły! na pewno z nich skorzystam. Poproszę o materiały.
Serdecznie dziękuję:)
Naprawdę ma Pani świetne pomysły! Jeśli można, to poproszę o materiały, na pewno wykorzystam je z moimi uczniami.
Zapraszam do zapisu na newsletter:)
Jeżeli można to też poproszę materiały 😊
Świetne pomysły, jeśli można to proszę o materiały. 🙂